wywiad



share

Pan prymas był łaskaw powiedzieć, że wykluczy ze stanu duchownego (suspensa) księży, którzy będą protestować przeciw „uchodźcom”. Jest to coś tak kuriozalnego, że jedyne porównanie jakie przychodzi do głowy, to pokazanie majtek przez Dodę. Pan prymas zaistniał tylko dlatego, że podniósł sutannę i pokazał stringi, inaczej tej niebezpiecznej demagogii wytłumaczyć nie potrafię. Współczuję katolikom, zwłaszcza duchownym, którzy podlegają hierarchii kościelnej, że muszą się mierzyć z taką pokusą, jak nazwanie pana prymasa po imieniu, czego zgodnie z nauką Kościoła nie wolno im robić. Mnie, grzesznemu i niewierzącemu wolno i nie mam z tym żadnych problemów.



share

W Gazecie Polskiej, gdzie zdarza mi się pisać felietony, ukaże się ekskluzywny wywiad z Jarosławem Kaczyńskim pod tytułem „Nie będzie zgody na zamiany pozorne”. Od razu wyjaśnię i zburzę parę mitów, że pełnej treści wywiadu nie znam, a takie podejrzenia pojawią się na pewno. Nie mam dostępu do wywiadu ani ze strony Gazety Polskiej, ani tym bardziej PiS, ale doskonale wiem, co Kaczyński powie i to żadna sztuka wiedzieć, co powie. Pisałem tydzień temu, że Prezes PiS postawi na stole dwie karty, dokładnie dwa asy. Jeden to możliwość wyjścia z twarzą dla Prezydenta Andrzeja Dudy, druga to ostre zapisy ustawowe, bo pod pudrem PiS się w życiu nie podpisze.

Cytaty z wywiadu, które już się pojawiły w Internecie w całości potwierdzają postawione przez mnie tezy. Sam tytuł mówi wszystko! Dodatkowo zwyczajem medialnym, GP ujawniła smaczek, który robi furorę. Oto smaczek i jednocześnie jedna z odpowiedzi Kaczyńskiego na pytanie dziennikarza GP:



share

Czy nikt już nie czyta niczego, poza nagłówkami? Kilka dni w Internecie przewalają się żarty i wyrazy oburzenia wywołane wywiadem Michnika dla niemieckiego tygodnika Der Spiegel. Powodem śmiechu i zgorszenia jest charakterystyczne dla redaktora Wyborczej kłamstwo, ale tym razem „Adaś” posunął się jeszcze dalej, może dlatego, że Agora ledwo zipie i mówi się o tym, że sam nadredaktor ma stracić historyczną posadę. Z tych trosk Michnik postanowił uśmiercić swoich rodziców w stylu „gazety”, którą prowadzi. Nieważne, jakie idiotyzmy, kłamstwa i podłości wypisujemy, ważne, żeby kolejny raz narobić na Polskę, a zaraz potem napisać, że faszyści zawłaszczają patriotyzm.

Strony