USA



share

Wyznawca to jest szczególny gatunek ślepca, który pójdzie wszędzie tam, gdzie wskaże bożyszcze i nawet jak zaryje łbem w ścianę, to będzie udawał, że żadnej ściany nie ma i łeb nie boli. W Polsce Donald Trump ma wielu wyznawców i stąd ta cała masa żałosnych komentarzy po spotkaniu z Putinem i bojowe zawołania, jak to „lewacka propaganda” rozsiewa „fejknewsy”. No nie, w tym przypadku lewacka propaganda w ogóle nie musiała się wysilać, wystarczyło obejrzeć wspólną konferencję przywódców USA i Rosji Radzieckiej, aby co najmniej kilkanaście razy złapać się za głowę.



share

Telemost Mateusza Morawieckiego z Binjaminem Netanjahu był cyrkiem podsumowującym cały dzień obfitujący w niezrozumiałe wydarzenia dla wielu wyborców PiS. Wspólna konferencja poprzedzająca ekspresowe uchwalenie ustawy pozwalającej bezkarnie znieważać Polskę nie mogła się spodobać w Polsce, ale powiedzmy, że na zewnątrz jakiś tam pozytywny sygnał poszedł. W te bzdury o wielkim pojednaniu i sojuszu nie ma co wierzyć, natomiast wygląda na to, że Żydzi przerwą kampanie oszczerstw przeciw Polsce, a raczej poważnie ograniczą jej skalę, bo pełnej ciszy nie będzie na pewno.



share

Słowami można się bawić, słowami można zwodzić, ale na końcu zawsze są czyny. Podsumowując dwa lata zagranicznej polityki PiS można powiedzieć, że nie ma żadnej polityki, nie ma żadnych czynów, co najwyżej są gesty i jeden jedyny sukces w polityce z Niemcami. Obojętnie, w którą stronę spojrzymy nigdzie nie zobaczymy konkretów. PiS opowiedziało Polakom piękną bajkę o suwerenności, a potem w gabinetach przeszli do prozy życia, oddając kolejne skrawki polskiej suwerenności i nie uzyskując w zamian nic. Chciałbym być gołosłowny, ale wystarczy przywołać najbardziej podstawowe fakty, żeby pozbyć się złudzeń.

Strony