Polska



share

Grupa seksualnych fanatyków i prowokatorów zorganizowała pielgrzymkę na Jasną Górę i nie poniosła żadnej odpowiedzialności. Zgrane internetowe argumenty męczą mnie nieludzko i średnio przekonują. Dyżurnymi analogiami do Żydów i islamistów nikt nigdy i niczego nie załatwił. Ile razy można powtarzać rozmaitym prowokatorom, żeby „spróbowali tego samego w synagodze albo w meczecie”. Mam nieodparte wrażenie, że te zdarte na śmierć hasełka służą jedynie za alibi i dość żałosne wytłumaczenie własnej niemocy.



share

W psychologii, która wbrew niemądrym opiniom, stanowi nieodłączną część polityki, istnieje takie zjawisko, które nazywa się projekcja. Traktując rzecz skrótowo chodzi o to, że jakaś jednostka lub grupa osób przypisuje własne, zwykle negatywne, cechy swoim oponentom. Na życie przekłada się to mniej więcej w taki sposób, jaki znamy ze wczesnych rozmów w piaskownicy: „Ty jesteś głupi! Nie, to ty jesteś głupi”. „Opozycja” w identycznym stylu i według definicji projekcji rozmawia z PiS oraz ze zwolennikami PiS, posługując się przy tym całą serią gotowych inwektyw i zarzutów, ale ten zestaw sobie podarujemy.



share

Nic na to nie poradzę, że dwa dni z rzędu wałkuję ten sam temat, ale proszę nie odchodzić od monitorów, bo chociaż temat identyczny, to treść będzie zupełnie inna. Już przed weekendem było wiadomo, że zostanie wobec Polski uruchomiona procedura. No właśnie, ale kto się w ogóle orientuje o jaką procedurę chodzi, a nie jest to słynny art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej, tutaj kolejne decyzje jeszcze nie zapadły. Komisja Europejska uruchomiła inną procedurę znaną w Polsce doskonale w związku z wycinką puszczy. KE ma zamiar złożyć skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z siedzibą w Luxemburgu, który bardzo często jest mylony z Europejskim Trybunałem Praw Człowieka z siedzibą w Strasburgu.

Strony