owsiak



share

Istnieją tacy śpiewacy, którzy wyśpiewają wszystko i na każdej scenie, podobnie jak śpiewak z „Misia”. Czas najwyższy koncert uniwersalnego artysty przerwać. W czasie kampanii prezydenckiej wspinałem się na wyżyny dyplomacji i chociaż doskonale wiedziałem czym jest tandetny teatrzyk z Kukizem w roli głównej, robiłem wszystko, aby dzieci nie pouciekały z piaskownicy, tylko poszły na II turę wyborów prezydenckich i zagłosowały rozsądnie. Wówczas „nie obrażenie” politycznie dziecinnego elektoratu miało głęboki sens, ale gdy dzisiaj słyszę, że pisanie prawdy o wyborcach i samym liderze bezideowej ferajny doprowadzi do porażki PiS, to się zastanawiam, co ci „analitycy” mają w głowach. W polityce nie ma litości i na tym cała zabawa polega, aby polityczną konkurencję wykończyć, a kto jest zbyt wrażliwy niech się za szydełkowanie weźmie. Zacznijmy od początku. Kim jest Pawełek Kukiz?



share

Dyskutowanie z prezesem Owsiakiem, co prezes musi, a czego nie musi ujawnić w ramach informacji, które od lat powinny wisieć na stronach WOŚP, nie ma najmniejszego sensu. Jedyne miejsce, gdzie z Owsiakiem rozmowa ma sens to sąd. Jak wiadomo sądów pan prezes boi się nieludzko, o czym świadczy chociażby ostatni blamaż związany z wycofaniem pozwu cywilnego przeciw Matce Kurce. Ta podszyta strachem decyzja jest tłumaczona w sposób wybitnie śmieszny i infantylny, mianowicie sama WOŚP i jej wyznawcy rozpowszechniają kłamstwa, jakoby fundacja wygrała proces karny w Legnicy i to jej w zupełności wystarcza. Nie tylko WOŚP niczego nie wygrała, ale w procesie karnym i cywilnym przegrała WSZYSTKO. Żaden zarzut się nie ostał i tylko słuszne obawy przed dalszą kompromitacją spowodowały rejteradę Owsiaka i całej fundacji.



share

W dniu 7 kwietnia 2015 r., do Sądu Okręgowego w Legnicy wpłynęło pismo procesowe przesłane przez pełnomocnika Fundacji WOŚP, mecenasa Jacka Zagajewskiego, w którym powódka wycofuje pozew wniesiony przeciw Piotrowi Wielguckiemu. Z mocy prawa w dniu 14 kwietnia 2015 r., sąd umorzył postępowanie. Każdy prawnik, zwłaszcza adwokat wie, że jest to największa porażka, jaką przed sądem cywilnym może zaliczyć strona procesowa. Wycofanie pozwu da się porównać do rzucenia ręcznika na ring albo do oddania meczu walkowerem. Skutkiem takiej decyzji jest przyznanie przez powódkę (WOŚP), że zarzuty były bezpodstawne i w ocenie samej powódki nie miały najmniejszych szans obronić się w sądzie. Co pisałem o finansach WOŚP i przyklejonych firmach Owsiaka i jego rodziny z przyjemnością przypomnę w formie kompendium.

Strony