owsiak



share

28 listopada Jarosław Kaczyński, na konferencji prasowej, skrytykował ministra Arłukowicza i nie za kompetencje jednej dyspozytorki ratownictwa medycznego z Chełmna, która odesłała matkę do „nocnej pomocy medycznej”, ale za masowe odsyłanie chorych dzieci z CZD do domu. Tego samego dnia partyjniacki karierowicz, syn szczecińskiego sekretarza PZPR, zorganizował własną konferencję, na której darł szaty nad cynizmem Kaczyńskiego wykorzystującego tragedię dzieci do zbijania własnego kapitału medialnego. Arłukowicz uruchomił Smoleńsk i inne morderstwa, udawał tak wzburzonego, że ledwie łapał oddech, natomiast sprawa CZD doczekała się dwóch zdań komentarza i miała być rozwiązana cudownym powołaniem zespołu fachowców, który naprawi katastrofę. Po blisko półrocznej działalności zespołu, problem „rozwiązano” – powstał raport i ze stanowiska dyrektora CZD wyleciał prof. Janusz Książyk, ten sam, którego w dniu 25 czerwca 2012 na to stanowisko powołał Arłukowicz.



share

Historia WOŚP jako żywo przypomina historię ZUS, przed reformą i po reformie. ZUS przed reformą mieścił się w lepiankach i był dziadowską instytucją okradającą Polaków. Po reformie pozostał dziadowską instytucją okradającą Polaków, ale kradł już w pałacach ze złotymi sztukateriami. Od 1993 roku do 2000 trudno znaleźć jakieś konkretne informacje, pierwsze sformalizowane dane pojawiają się dopiero w 2001 roku, od tej chwili wiemy przynajmniej tyle, że siedziba WOŚP mieści się przy ulicy Niedźwiedziej 2A. Niestety nie wiemy do kogo należy ten budynek, ponieważ nie jest uwidoczniony w sprawozdaniu fundacji jako własność WOŚP. W 2001 roku sekta króla żebraków jest biedna jak mysz kościelna, przynajmniej jeśli chodzi o posiadane budowle. W rubryce budynki i grunty wykazuje śmieszną wartość 3000 zł., w tym zawiera się 4 działki rekreacyjne o powierzchni 500 m2, po 600 PLN od sztuki.



share

Wszyscy są zatopieni w mediach, które z tego zatopienia czerpią wymierne zyski. Cały polski świat kręci się wobec tego co pokażą w tefauenach czy w internecie, a tymczasem nikt nie sprawdza ilu rodaków oddało ducha z powodu niewydolności służby zdrowia i nikt nie zastanawia się, że podczas tej srogiej zimy która nadeszła niedożywieni i biedni ludzie zaczną umierać na potęgę. Gdzieś schował się Jerzy Owsiak licząc swoje miliony, planując podróże Harleyem do Afryki i zabawę na Przystanku Woodstock. Nie dostrzegam żadnych wiadomości na temat biednych ludzi w mediach. Nie ma. Psułoby to obraz dzielnej władzy, a przecież elitarni dziennikarze ograniczają swoją wrażliwość społeczną do WOŚP i do udziału w orkiestrze pomagania Platformie oraz Tuskowi i kopania wszystkich, którym się rząd nie podoba. Potem na spotkaniach rozmaitych charytatywnych fundacji będą jedli łososie w towarzystwie platformersów i "nowych polaków". Rząd się wyżywi, elitka też.

Strony