owsiak



share

W przyrodzie zdarzają się różne cuda, czasami nawet Jerzy Owsiak powie prawdę. Przytomni i odważni ludzie od dawna mówili, że „Przystanek Woodstock”, finansowany z pieniędzy, które dzieci zbierają do puszek, jest politycznym festynem Owsiaka, gdzie pierze się mózgi dzieciom i młodzieży, w ramach tak zwanej Akademii Sztuk Przepięknych. Pomimo tej oczywistości Owsiak przez lata kłamał, że polityczny festyn bezguścia, alkoholu i wszelkich środków odurzających, to zjawiska apolityczne. W końcu zdarzyło się Owsiakowi powiedzieć prawdę, a ponieważ znam tego bajkopisarza na pamięć to wiem, że takie rzeczy pojawiają się u niego wyłącznie wtedy, gdy się boi o kasę.

Zostawmy lęki Owsiaka i przejdźmy do samych konkretów. W dzisiejszej Gazecie Prawnej możemy przeczytać obszerny wywiad, a w nim słowa prawdy wypowiedziane przez „dyrygenta orkiestry”:

Magdalena Rigamonti: Na Woodstock przyjeżdżali politycy.



share

Nie mam wyjścia, już na wstępie muszę się podeprzeć zmodyfikowanym sucharem. Po czym poznać, że Jerzy Owsiak kłamie? Nie, nie po tym, że otwiera usta, nic nie musi mówić, wystarczy zapoznać się z zaledwie dwoma, pominiętymi przez WSZYSTKIE media, prawomocnymi wyrokami, które skromną część jego kłamstw potwierdzają. Trzy miesiące temu Owsiak usłyszał wyrok NSA (1. wyrok WSA http://orzeczen..., 2. Wyrok NSA http://orzeczen...). Sąd uznał, że WOŚP podał niewiarygodne informacje na temat organizacji „Konkursu ofert” na sprzęt medyczny i zobowiązał Fundację do przekazania żądanej informacji publicznej jednemu z uczestników „konkursu”.



share

Dyscyplinowanie, kpienie i poniżanie katolików to najpopularniejszy sport lewackich środowisk głoszących tolerancję. Przy okazji ulubionego tematu Grzegorza Schetyny, znów się pojawiły te same prymitywne socjotechniki. Jak to możliwe, że w katolickim kraju panuje taka nienawiść do „uchodźców” i lęk przed bliźnimi, którzy czekają na pomoc. Tylko w tym jednym „pytaniu” znajdziemy same fałszywe tezy, bo oczywiście katolicy nie czują żadnej nienawiści do uchodźców, ani lęku przed nimi, nie odmawiają też bliźniemu pomocy, tylko najzwyczajniej świecie nie chcą wpuszczać do swoich domów fanatyków i bandytów, którzy stanowią śmiertelne zagrożenie dla normalnych ludzi.

Strony