Kompromitacja



share

Brałem udział w kilkudziesięciu posiedzeniach sądu, obserwowałem kilku pełnomocników w akcji i jedno mogę powiedzieć, bez złośliwości. Nie mam pojęcia kto wmówił Romanowi Giertychowi, że jest wybitnym mecenasem. Podczas posiedzenia komisji sejmowej przecierałem oczy i uszy ze zdziwienia, tak słabego, pogubionego i nieskutecznego adwokata nie widziałem nigdy. Podobne zaskoczenie wywołały we mnie tylko zeznania Owsiaka przed sądem w Złotoryi, który w 1% nie przypominał tego Owsiaka z ekranów telewizorów i pogubił się tak mocno, że zapomniał czy jest prezesem „Złotego Melona”.



share

W przypływie desperacji i frustracji, niszowy „Yutuber” Tomasz Lis postawił dramatyczną diagnozę. Uznał, słusznie zresztą, że w 2007 roku ówczesna opozycja nie odzyskała władzy, ale zrobiły to za nią media. Rok 2017 zaczął się od dezaktualizacji tej tezy, a raczej od zerwania kontynuacji. Dziś nie da się już powiedzieć, że media są w stanie odzyskać władzę dla opozycji, bo obie strony tej układanki prześcigają się w kompromitacji. W noworoczną noc wybuchła najnowsza afera pokazując lidera opozycji jako ostatniego błazna, przekraczającego kolejne granice śmieszności, o ile to w ogóle jest jeszcze możliwe.



share

Warto się przyjrzeć najnowszemu cyrkowi medialno-politycznemu od zupełnie innej strony, a wówczas niezwykle łatwo odnajdzie się wiedza tajemna, której przez wiele lat poszukiwano dość rozpaczliwie. Pierwsze reakcje w sprawie zawiadomienia do prokuratury, w związku ze znalezieniem „materiałów pornograficznych” w celi Trynkiewicza były bardzo odruchowe i autorem pomysłu o to chodziło. Blondynka z Polsatu podnieciła się „szczątkami ludzkimi” w postaci zęba lub koronki, bardziej ambitni mówili o podrzuceniu materiałów do celi. Wczoraj prawdopodobnie znalazłbym się w tej drugiej grupie, bo też zapomniałem na chwilę, jak należy czytać łgarstwa władzy kochanej. Panie i Panowie, sprawa jest prosta jak cudowne zamienienie trotylu w cząsteczki wysokoenergetyczne. Nikt niczego pedofilowi nie podrzucał, w najgorszym razie innym transportem przewieźli stare zbiory pedofila do nowej celi.

Strony