kasa



share

Wiem, że to niegrzecznie odpowiadać pytaniem na pytanie, ale grzeczności chyba nikt mi nie zarzuci, dlatego pytam. Za co? Wsadził biało-czerwoną w gówno albo machał tęczową? Zakochał się w generalicy Anodinie? Wierzy w Zieloną Wyspę? Uważa, że za komuny było lepiej? Chciałby z Kazimiery Szczuki zrobić prezydenta? Oczywiście można flekować bez powodu, jednak ten wątek sobie podaruję i tak jak potrafię postaram się odpowiedzieć na krążące zarzuty. Paweł Kukiz promuje swoją nową płytę „Siła i honor”. Zaprzągł święte słowa i będzie robił kasę? Przepraszam, nie kupuję zarzutu i nie kupuję argumentu, nawet jeśli prawdą jest, że Kukiz wypełnia niszę na rynku i nagrał płytę ze „wstydliwymi”, „zacofanymi” i „endeckimi” wartościami, to w czym problem? Co ma promować? Fajną Polskę razem z Polską OK.?



share

Mimo,że tytuł jest odrobinę przewrotny to jednak nie będzie ani słowa o Jacku Placku ani tym bardziej o braciach Kaczyńskich. W końcu jako grafoman dyletant nie będę podejmował się głębokich analiz politycznych zostawiając to fachowcom. Ale do rzeczy.

Zabijając czas (jak to często bywa) i obijając się po różnych plotkarskich portalach internetowych i zwiedzając Egipt oraz odtrąbione zwycięstwo demokracji zarządzonej dzięki przewrotowi wojskowemu (pewnie demokratycznemu? o_O ), tudzież równię pochyłą PO i lansowanie SLD (w końcu wyborca ma pamięć krótką,więc o Peczaku czy Rywinie mało kto już pamięta a i chłopaki ze WSI na bank z chęcią odkorkowaliby butelkę Ruskoje I. tudzież Stolicznej). moją uwagę przykuły donosy medialne przenoszone tzw. chyłkiem-tyłkiem:



share

Świętokradztwem samym w sobie jest tworzenie, w czas nieodpowiedni i z boskiego, ba, urzędowego nakazu zarezerwowanego dla spoczynku. Skoro już grzeszę i robotą się kalam, chciałbym w grzechu trwać i nawet się zanurzyć. Pomysł na dzisiejszy wpis mam wtórny, nieżyjący już artysta i tu słowo artysta jest z każdej strony akuratne, napisał piosenkę dla mamony. Grzegorz Ciechowski wyśpiewał, że śpiewa dla pieniędzy, bo to, że wielu śpiewa dla pieniędzy niczym nowym. Dziękować Bogu Portal nie jest, aż tak multimedialny, żebym musiał katować z ekranu swoim zaśpiewem, ale będąc wtórnym i grzesznym, chciałbym jednocześnie być niegłodny. Ten tekst jest napisany dla pieniędzy, tylko i wyłącznie, żadnej nie czuję przyjemności klecąc te zdania, jedyne co mi przyświeca w twórczym znoju, to kurs franka.

Strony