kasa



share

Wszyscy łącznie, z uczestnikami „Rewolucji 1000 kanapek”, otwarcie mówią, że nie chodzi o żadną wolność mediów i tym bardziej o głosowanie nad ustawą budżetową. Wszyscy też doskonale wiedzą o co chodzi. Widmo głodu i więziennej celi zajrzało w oczy niegdysiejszej kaście, która żyła w prywatnym państwie. Wystarczyło, żeby PiS zamiast regulaminu sejmowego dla mediów, co zresztą było kopią regulaminu PE i w dodatku tylko pozycją, wprowadził projekt ACTA, a Kaczyński z połową partii rzeczywiście zostaliby przez Polaków wywiezieni na taczkach. Największy problem twórcy operetkowego „Ciamajdanu” mają z tym, że żadne, ale to absolutnie żadne interesy społeczne przez PiS nie zostały naruszone. Gorzej! PiS po raz pierwszy od 27 lat zabrał złodziejom i dał Polakom.



share

Po prawie roku od przejęcia władzy przez PiS, w służbie zdrowia nie zmieniło się absolutnie nic. Pedanci będą się ratować darmowymi lekami dla starszych, ale umówimy się, że takie kosmetyczne korekty to są grzechotki albo inne kapiszony, z których więcej huku niż pożytku. Dzisiejszy protest pracowników, zwłaszcza młodych lekarzy, jest całkowicie uzasadniony, tak bardzo, że nawet sprzyjająca PiS Solidarność nie mogła się od niego odciąć. Pierwszym krokiem w kierunku oderwania się od rzeczywistości jest zaprzeczanie faktom. Dobrze, że PiS tego nie zrobił i minister Radziwiłł wyszedł do protestujących.



share

W najbliższych dniach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynie kolejna skarga na bezczynność Fundacji WOŚP, w związku z pytaniami zadanymi w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie wszyscy wiedzą, ale WOŚP oprócz tego, że jest fundacją, posiada również status Organizacji Pożytku Publicznego i co za tym idzie ma prawny obowiązek odpowiedzieć na każde pytanie związane z finansowaniem fundacji i co więcej z finansowaniem „Złotego Melona”, który jest spółką powiązaną i w całości należy do WOŚP. W praktyce oznacza to, że każdy dokument finansowy, który zażyczy sobie do wglądu dowolny obywatel, WOŚP ma obowiązek doręczyć. Jak jest naprawdę wszyscy wiemy, żadnego dokumentu szczegółowo rozliczającego zakupy i usługi świadczone na rzecz WOŚP, nikt nigdy od fundacji nie wyrwał. Szczytem arogancji ze strony Jerzego O. było odmówienie dostarczenia do sądu rozliczeń ze „Złotym Melonem” i prywatnymi firmami należącymi do rodziny Owsiaków.

Strony