Polityka



share

Po 15 latach publikowania w Internecie widziałem wiele, ale na palcach jednej ręki mogę policzyć tych, którzy pod wpływem argumentów zmienili zdanie. Zasady są jasne, obojętnie jaka sprawa trafi na tapetę natychmiast powstają dwa okopy – jedni za, drudzy przeciw. Nie powiem, że po środku nie ma nikogo, bo zwykle pojawia się garstka, do której wali się seriami z obu stron. Konflikt pomiędzy PiS i Andrzejem Dudą nie wyłamuje się ze schematu, ani na jotę, ale to już zmartwienie okopów, dla mnie najważniejsze są nowe informacje dające nową wiedzę. Stojąc w tym samym miejscu, gdzie stałem dwa miesiące temu, a wtedy twierdziłem, że weta to więcej niż zbrodnia, oczywiście przyznaję rację, że dziś mamy ciekawy i pożyteczny skutek uboczny w postaci pożaru w przybytku wroga.



share

Jedynie od święta wchodzę w standardowe polemiki pomiędzy redaktorami, zresztą i to nie do końca jest prawdą, bo redaktorem się nie poczuwam. Mamy takie święto! Rafał Ziemkiewicz, znany nowoczesny endek, pseudonim RAZ, opublikował manifest. Nawiasem mówiąc Ziemkiewicz prawie zawsze publikuje manifesty, najczęściej w formie felietonów, czasami powieści lub innej literatury fantastycznej. Generalnie mało mnie obchodzi tego rodzaju produkcja, każdy ma prawo zarabiać na życie jak mu pasuje, ale tym razem chodzi o coś więcej niż płodność Ziemkiewicza. Gdzie pojawia się jasna deklaracja polityczna, za którą stoją konkretne partie polityczne, tam kończy się publicystyka i zaczyna polityka właśnie.



share

Mamy news! Rodzice porwali własne dziecko ze szpitala, a wcześniej zostali pozbawieni praw rodzicielskich, bo nie pozwoli wykonać przy wcześniaku żadnych czynności medycznych! Od czasu do czasu lubię odsapnąć od politycznej rzezi i sięgam wtedy po tematy społeczne, które bywają jeszcze bardziej „rzeźnicze”. Ze strachu nie wszystkich dotykam, na przykład aborcji unikam jak ognia, bo wszystkie argumenty od mielenia dawno straciły swój sens. Jest jeszcze parę takich dyżurnych tematów, które istnieją tylko po to, żeby istnieć i nic konkretnego z tego nie wynika. Wydaje się, że do tej grupy należy święta wojna zwolenników i przeciwników szczepień prowadzona w ramach debaty na temat praw rodzicielskich.

Strony