Prześlij dalej:

Rzeczy trzeba nazywać po imieniu, zamiast się pieścić w tańcu. Ile razy można pisać o tym samym, wszyscy dokładnie widzą, nawet ci, którzy udają głupich, co jest przyczyną i skutkiem terroryzmu w Europie. Wiadomym jest też, że to nie przypadek, ale polityka po obu stronach. Legenda ISIS to szmelc dla naiwnych, te dzikusy nie zrobiłby nic bez potężnego wsparcia ze strony światowych ideologów postępu i równości. Gdyby tylko potraktowano islamskich bandytów tak jak traktuje się katolików, to już mielibyśmy o połowę mniej zamachów.

Ostateczne rozwiązanie problemu z terroryzmem islamskim to kwestia tygodnia, wystarczy zmienić komunikat społeczny i zrobić z nich „homofobów”. Paru aktorów, kilku profesorów i kampania „islam to rasizm”, koniec problemu, ludzie na każdym kroku wskazują czarne owce i wykluczają ze stada. Dzieje się dokładnie odwrotnie, oni mordują, a lewaccy ideolodzy pompują stadom gnój do głowy, że to niewielka cena za „europejskie wartości”. Gdzie tutaj jest przypadek? Wbrew pozorom nie ma też w tym działaniu głupoty, jest pełen cynizm i inteligentna manipulacja emocjami społecznymi.

Chyba nikomu nie trzeba wyjaśniać, że za chwilę zobaczymy cały schemat propagandowy i pełną powtórkę z rozrywki. Pierwszego dnia szok, ludzie się wypłaczą, wykrzyczą, poklną, rozładują emocje. Drugiego dnia usłyszymy, że nie można generalizować, że terroryzm był zawsze i trzeba zachować spokój. Trzeciego dnia zobaczymy dzieci w płonącej łódce z „uchodźcami”. Czwartego dnia każdy kto otworzy gębę i nazwie islamistów bandytami dostanie tolerancją po łbie i stanie przed Komisją Europejską za nie przyjmowanie „kwot”. Nic się nie zmieni w tej terrorystycznej operze mydlanej, bo terroryzm napiera z dwóch stron.

Same zamachy to jedna rzecz, a medialna i autorytarna osłona bandytów, którą firmują „elity”, to rzecz druga i o wiele groźniejsza. Demiurgom najzwyczajniej w świecie zależy na tym, aby narody zamieniły się w przerażony i otępiały motłoch, do tego stopnia otępiały, że będzie czcił i ochraniał swoich prześladowców. Po każdym zamachu w głównym nurcie medialnym więcej połajanek płynie w stronę krytyków fanatyzmu islamskiego, niż potępienia w kierunku bandytów. Dopóki scenarzyści piszą kolejne odcinki tej idiologicznej wojny, to będziemy oglądać tych samych bohaterów, w tych samych scenach, zmieniać się będą jedynie miejsca akacji. Jeden wielki błąd popełniają wszyscy, którzy widzą problem wyłącznie w ISIS.

Jeśli się spojrzy na całość z odpowiedniej i szerokiej perspektywy, to ISIS jest wyłącznie narzędziem postępowych ideologów. Oni tę dzicz wychowali, podtrzymują przy życiu i przede wszystkim chronią. Walka toczy się o zupełnie nowy porządek światowy, jedni to nazywają NWO inni multikulti, jeszcze inni państwem świeckim. Nazewnictwo nie ma tu żadnego znaczenia, ważny jest cel, a tym jest zniesienie państw narodowych i przejęcie kontroli nad szarymi masami, które będą godzić się na każde kneblowanie i poniewieranie. Kolejne zamachy mają zaszczuwać ludzi i oczywiście istnieje szansa, że wykreowana rzeczywistość zostanie zdemaskowana, ale ta szansa nazywa się rewolucja.

Problem w tym, że jak dotąd nie widać żadnego protestu ulicznego, który rzuciłby chociaż jednym kamieniem w stronę islamskich dzielnic. Nie widziałem też w Europie jednego transparentu „Precz z „ciapatymi” bandytami”. Paradoksalnie emocje są rozładowywane w Internecie, tutaj sobie jeden z drugim ponarzeka, pokrzyczy, ale jutro pójdzie do pracy i nie śmie, ani pisnąć w obecności arabskiego kolegi, ani powiesić na szyi krzyżyka przy arabskiej koleżance okutanej w burkę. Tak to działa, Bogu dzięki Polska w tym reżyserowanym spektaklu jest samotną i bezpieczną wyspą, nie ma w Polsce podłoża do tak ordynarnego prania mózgu.

Wynika to z wielu czynników, nie tylko z monokulturowości i spójności etnicznej, na co się najczęściej powołują socjolodzy. Jest jeszcze historia Polski, ciągła walka o wolność, i ten wyśmiewany „zacofany” katolicyzm. Brutalnie mówiąc dla Polski każdy zamach islamski w Europie to dar niebios, który scala naród i utrzymuje w przekonaniu, że jest fenomenem na tle ideologicznego szaleństwa. Polityka jest wojną, a do wojny nie można podchodzić naiwnie. Nie jest naszym zmartwieniem to, co się dzieje w Europie, naszym jedyne zmartwienie to nie dopuścić do tego samego w Polsce. Na szczęście mamy potężne argumenty, aby zachować narodową tożsamość i dzięki temu bezpieczeństwo wspólnoty.

6
85651 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

24 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    lewackie ścierwo nie zostanie zniesione w demokratycznych wyborach.(każde z tych słów mozna by było u-cudzysłowić)...czekam na moment gdzie na ulicach miast zach europy..na grupę kilkudziesięciu??kilkuset?? muzułmanów rozkładających na asfalcie dywaniki modlitewne wyjdzie mniej lub bardziej proporcjonalna ilościowo grupa rodzimych obywateli..i uzbrojona w gaz-rurki;łańcuchy;kije bejsbolowe;trzonki od szpadli;wyrwane z chodników kostki brukowe rozpieprzy w 20 sek całe to "zgromadzenie modlitewne"..tak szybko i tak sprawnie..że nawet miejscowa policja nie "zdąży" (hehehe) zareagować..(lub zareaguje tak jak wczoraj w nocy..policjanci w londynie;którzy tam akurat byli na służbie patrolowej..sami spieprzali do najbliższej bramy by się schować przed "zamachowcami"..gyż byli "NIEUZBROJENI"...jak zaczną sie zdarzać takie "incydenty" że muzulmanie z ulicy będą zbierani do workó na zwłoki..albo na OIOM..to wtedy zmienią się "paradygmaty" postrzegania świata..

    NIE WCZEŚNIEJ!!!MOWY NIE MA!!!!

  2. Obawiam się, że w Europie Zachodniej skala lewackiej, liberalnej propagandy jest tak potężna, a obywatele mają tak zlasowane mózgi, że nikt tam nie odważy się wyjść z gazrurką na agresywnych "ubogacaczy". Przede wszystkim zachodni Europejczycy są zastraszeni, i wcale nie mam na myśli islamskich ataków.

    Europejczycy są zastraszeni przez swoje własne rządy, które surowo karzą za jakikolwiek przejaw oporu przed najazdem hord imigrantów. Mówiąc o oporze, mam oczywiście na myśli jedynie opór werbalny, bo żaden inny w Europie Zachodniej nie jest już możliwy. W UE jest już tak (znany przykład z Niemiec), że jak facet napisał na fejsbuku, że nie chce kolejnych imigrantów w swoim kraju, to namierzono jego IP, wizytę w domu złożyła mu niemiecka policja, która ostrzegła go, że może zostać oskarżony o rasizm (sic!). Tak, Europejczycy obawiają się swoich własnych władz! Lewackie elity doprowadziły do sytuacji, że ten kto się sprzeciwia zalewowi muzułmańskiemu staje się wrogiem nie tylko muzułmańskich ortodoksów, ale także wrogiem władzy państwowej, wrogiem mediów, zostaje zastraszony, poddany publicznemu ostracyzmowi, nierzadko wyrzucony z pracy. Nikt nie podskoczy... Każdy, kto próbuje sprzeciwiać się projektowi multikulturalizmu zostaje przez elity europejskie zaatakowany z wściekłością godną fanatyków marksistowskich, z pianą na ustach zostaje publicznie wyzwany od rasistów, faszystów, ksenofobów, antyeuropejczyków, nazistów, i Bóg wie czego jeszcze.

    Dlatego przykład Polski jest solą w oku eurolewactwa - bo pokazuje, że można inaczej, i że to działa, nie ma zamachów. 

    Cieszę się, że rozszerza się świadomość, iż mulikulturalizm jest zaplanowanym, kierowanym i wdrażanym na siłę projektem ideologicznym, a nie że "świat już taki jest". Wcale taki nie jest - ktoś tym dyryguje. Jan Cienski (vel Cieński) z Politico napisał ostatnio zadziwiony, że Polska zaskakująco nie przejawia "woli budowania społeczeństwa wieloetnicznego"... budowania... Oni nawet nie ukrywają, że trwa "budowa" nowej struktury etnicznej Europy.
     

    Ideologia multikulturalizmu jest ZABÓJCĄ PAŃSTW, ponieważ nie może istnieć państwo w którym egzystują konkurencyjne systemy aksjologiczne. Rozpad takiego państwa jest tylko kwestią czasu. Jak powiedział Feliks Koneczny "nie można być cywilizowanym na dwa sposoby". I właśnie o to chodzi lewackim ideologom, o rozpad państw, o zamianę uporządkowanej Europy w drugi Liban, w chaos, w mieszaninę konkurencyjnych kultur, plemion, w motłoch bez tożsamości. Wtedy elity zaproponują Nowy Ład, a Europejczycy umęczeni chaosem, zamachami, dysfunkcyjnymi państwami, z rezygnacją i z ulgą, dobrowolnie przyjmą Nowy Reżim - bo wszystko jest lepsze niż wojna i głód. 

    Jeżeli to się lewactwu uda, to powstanie państwo totalitarne, zamordyzm jakiego jeszcze nie znała Europa. Gramsci i Spinelli będą nowymi bożkami zniewolonej Europy.

     

     

     

     

  3. No nie jestem pewna czy doczekasz takiej sytuacji, w końcu moda na metroseksualnych e Europie już trochę trwa, u nas na szczęciej krócej i tylko w wielkomiejskich środowiskach.

  4.  

    Dokładnie, dla nich jedynym prawdziwym wrogiem jest chrześcijaństwo. Do czasu, aż zobaczą islamskich żołnierzy wkraczających do Europy. Dlatego zdziwił mnie Kaczyński, który podstawił kopytko do podkucia. Islam i władcy zachodniej Europy się napierdalają a my dumnie wystawiamy pierś do bicia. Jeśli będą koszty to my zostaniemy w pierwszym szeregu, jeśli zysk to znikniemy w oczach.

    Jak było ze wspólnym rynkiem? Dopóki wspólny rynek oznaczał pracę dla taniej siły roboczej z Polski w niemieckich i francuskich fabrykach był tolerowany, bo niemiecki i francuski kapitał na tym zarabiał. Kiedy polski kapitał z firm transportowych zaczął na tym zarabiać, wolny rynek wyleciał do kosza.

     

  5. Szanowny Panie Piotrze chcialbym jedynie dodac, ze islam to takie narzedzie jak kazde inne sluzace celom destrukcyjnych. Jest takie panstwo ktore hegemonowi swiata nie jest w stanie dorownac militarnie, jednak od 100 lat eksportuje ideologie lewacka i infiltruje swoich wrogow korupcja, manipulacja, etc. Do tego od dziesiatkow lat posiada wiedze, doswiadczenie i praktyke jak "dogadywac sie" ze swiatem muzulmanskim. Poprzez okres dlugich dekad kiedy musieli trzymac pod kontrola miliony swoich wlasnych obywateli wypracowali wlasna agenture we wszsytkich srodowiskach swiata muzulmanskiego. Obecnie spijaja smietanke i pociagajac za sznureczki patrzy jak niszczony jest ich odwieczny wrog czyli swiat zachodu czyjas energia i krwia. Podpowiem, ze dzwiek ostatniej sylaby nazwy stolicy tego panstwa moze sie kojarzyc z dzwiekiem jakie wydaja kaczki.

  6. Zagrożeniem dla nas są przede wszystkim niby nasi, zajmujący wysokie stanowiska w UE, rządach naszych krajów i aktywiści światowych organizacji non profit, którzy udają, że nie ma zagrożenia ze strony islamu. Zagrożeniem jest każdy muzułmanin, bez względu na to czy jest szyitą, sunnitą, wahabitą, czy też salafitą. Każdy z nich zobowiązany jest do podejmowania wysiłków na rzecz ekspansji tej ideologii. Wynika to bezpośrednio z Koranu i tradycji Proroka, przekazywanej w sunnie oraz hadisach. Dżihad jest jednym z obowiązków każdego muzułmanina. Burmistrzem Londynu jest muzułmanin deklarujący politykę miłości. Już wkrótce będziemy mieli przesrane, o ile nie zmądrzejemy i nie zatrzymamy tej plagi radykalnymi decyzjami instytucjanolnymi, dalekimi od poprawności politycznej.

  7. MK! Wreszcie uczciwie wskazani zostali winni!

    Moim, całkowicie prywatnym zdaniem, należy deportować lewaków, w samoobronie. Gzie? Do diabła! Najlepiej do takich miejsc, w jakie chcieli zamienić Polskę. Od czasu do czasu kilka helikopterów naruszy przestrzeń powietrzną tych miejsc i wystawi ten śmierdzący ładunek. 

    A, jeżeli chodzi o Koran,to rzeczywiście dzieło rasistowsko/nazistowsko/faszystowskie. Talmud - to samo, tylko na sterydach. Całkowity zakaz nauczania - natychmiast!

  8. To wszystko jest organizowane na wyższym szczeblu niż rządy krajów unijnych czy sama UE. Dotychczasowy tryb życia mieszczan zachodnich, oprócz Anglii, ma być rozwalony i skierowany na "mniej socjalu, więcej roboty". Mniej socjalu dla tubylców i białych imigrantów oczywiście. Biali imigranci mają wrócić do montowni w Polsce i tyrać od rana do nocy za 2euro dziennie.Stąd akurat w Polsce muzułmańcy nie mają być lokowani, bo naród przecie tyra jak trzeba. Nie mniej rdzeń unijny chce jakoś swój koszt przerzucić na nas. Wbrew woli banków. Czy da się podskakiwać bankom?

  9. Swoją drogą, gdzie Rzym, gdzie Krym? Tereny ISIS to obszar północny Irak - wschodnia Syria, a nachodźców mamy z arabskiej północnej Afryki i murzyńskiej Afryki centralnej. Tłumaczenie przez eurokratów tego bajzlu ISIS-em kupy się nie trzyma.

  10. avatar

    Bloger 3r3 zauważył był:
    "Kto nie lęka się KS wierząc w życie wieczne, jest zagrożeniem dla państwa stanowiącego prawo"
    co zdaje się wyjaśniać zachodzące od pewnego czasu procesy.
    https://www.cda.pl/info/adwokat_diab%C5%82a
    A Polska jest bezbronna jak ślepy kotek, imo.

  11. avatar

    Bym zapomniał:

    "..całym biznesem zarządzają lewaccy ideolodzy."

    To na pewno nie jest prawdą. Zarządzają bardzo utalentowane sk*****yny, ewidentnie 'prawicowej' proweniencji. Cel: żadnej Eurazji.

    Dodam, sk*****yny złośliwe nieco: 
    "Żenua, to jest to, że to całe progresywne bajoro chełpiące się byciem szczytowym osiągnięciem und maksi-orgazmem cywilizacyjnym przegrywa z przed-średniowieczną sektą zasianą pośród kozojebców przez pedofila."

  12. Dlatego ten polski zacofany katolicyzm będzie wykorzystany do "implementacji" tutaj uchodźców - pan Kaczyński z panią kucharką nie odmówią przecież biskupom - TVP Info: „Bądźmy w jedności z braćmi uchodźcami, którzy walczą o godne życie”. X Święto Dziękczynienia

    "W samo południe w Świątyni Opatrzności Bożej odprawiona została się msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił kard. Montenegro. Eucharystię koncelebrowało kilkunastu biskupów i kilkudziesięciu księży. Wzięli w niej udział przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, kancelarii prezydenta, episkopatu oraz liczni wierni.

    Przed rozpoczęciem mszy św. metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz zaznaczył, że podczas tegorocznego święta „chcemy dziękować przede wszystkim za chleb Eucharystyczny, którym Kościół karmi swoich wiernych, za ludzi, o których można powiedzieć, że są dobrzy jak chleb oraz za tych wszystkich, którym możemy i chcemy pomagać, tak jak to czynił św. brat Albert, który patronuje tegorocznym obchodom Święta Dziękczynienia”. Dodał, że relikwie św. brata Alberta zostały dziś wprowadzone do Świątyni Opatrzności Bożej.

    Zaznaczył, że „Święto Dziękczynienia, wspomnienie brata Alberta, uroczystość Pięćdziesiątnicy, modlitwa za ubogich, EMIGRANTÓW i tych, którzy cierpią – wszystkie te okazje skłaniają nas do złożenia tych spraw na ołtarzu i poddaniu ich światłu Słowa, którego przed chwilą wysłuchaliśmy”. Kard. Montenegro przywołał postać brata Alberta, którego 100. rocznica śmierci obchodzona jest tym roku. – Brat Albert miał zwyczaj mówić: „mamy być dobrzy jak chleb, z którego każdy może wziąć, aby zaspokoić swój głód”. I to właśnie chleb jest tematem tegorocznego Dnia Dziękczynienia. Chleb, który nie tylko powinniśmy dawać innym, lecz którym także my sami mamy stać się dla innych. Chleb przyjaźni, gościnności, chleb życzliwości i szacunku – zaznaczył kardynał.

    Jak podkreślił włoski hierarcha, „główną troską Kościoła nie mogą być struktury, organizacja lub programy, ale Miłość (...), którą mamy wnieść w życie cierpiących, samotnych, pogrążonych w rozpaczy, chorych lub opuszczonych. Podkreślił, że brat Albert potrafił kochać. – Nawet w sytuacji, gdy znalazł się na wózku inwalidzkim z powodu amputacji nogi, nigdy się nie zatrzymał, nigdy nie przestał kochać – powiedział kard. Montenegro. Dodał, że brat Albert „szczególnie kochał ubogich. Dbał o ich godność. W nich umiłował Chrystusa”. "

    Albo natychmiast zostanie wypowiedziany konkordat, zerwane stosunki dyplomatyczne z Watykanem, zlikwidowane wszelkie finansowanie KK przez państwo (Fundusz Kościelny) i wyrzucony stąd nuncjusz - poprzedni, za zasługi m.in. w posponowaniu biskupów, którzy chcieli wziąć udział w "marszu wystudzonych emocji" ((C) A.Ścios) po sfałszowanych wyborach samorządowych w XI 2014r. dostał w nagrodę nucjaturę w Moskwie.

    Także Autor ma nie dość dobre rozeznanie sytuacji, skoro pomija takiego słonia w menażerii jak hierarchia KK w Polsce. Komentarze pod tym artykułem zostały oczywiście wyłączone. A skoro przedstawiciele władz państwowych swoją obecnością uwiarygodniają słowa biskupów nt przyjmowania uchodźców to ... (generalnie nie przedstawiają wielkiej wartości).

  13. Bez przesady, modlitwa za emigrantów nie oznacza przyjmowania ich w Polsce.

    Włoski kardynał mówi to samo co papież Franciszek, który dla mnie papieżem nie jest, według mnie Bergoglio dogadał się z zachodnimi elitami. Dla mnie papieżem nadal jest Benedykt XVI. 

    Polscy biskupi mówią oględnie, tyle ile muszą, aby jawnie nie sprzeciwiać się Franciszkowi, a polski rząd mówi jasno: żadnych imigrantów. I to tyle w tej sprawie.

     

    Natomiast żądanie likwidacji funduszu kościelnego świadczy o nieznajomości tematu: ten fundusz to żadna łaska, to realizacja umowy podpisanej z rządem jeszcze PRL-owskim, jako rekompensata za odebrany przez państwo majątek.

    Ścios = oszołom.

     

  14. List 1. Fragment. W linku całość.

    " A tak ogólnie: protestuję, ponieważ pani działalność jest niebezpieczna dla moich interesów. Nie życzę sobie nieopanowanych, poza kontrolą, przemian w moim otoczeniu – zwłaszcza że naszym problemem podstawowym jest Ukraina oraz Putin, który zaczął marsz na Zachód. Czego ani pani ani Europa nie życzycie sobie widzieć. "

    http://www.klub...

     

  15. Tekst autora bloga rzetelnie wyłuszcza istotę całej tej zadymy z "uchodźcami", jednak list zalinkowany przez Pana wydaje mi się wręcz znakomity -  szczery, spontaniczny i rewelacyjnie uzsadniony. Po jego lekturze lewacy z całej Europy powinni się zamknąć (we wspólnej celi), następnie wysadzić jakimś granatem w powietrze.

     

  16. List 2. Fragment. W linku całość.

    "Wczoraj w szpitalu mieliśmy spotkanie o tym jak tutaj i w innych monachijskich szpitalach sytuacja jest niezadowalająca. Kliniki nie mogą sobie poradzić z liczbą wypadków medycznych wśród imigrantów.

    Wielu muzułmanów nie chce by pomagał im żeński personel medyczny, i my kobiety teraz odmawiamy chodzenia wśród imigrantów!

    Relacje między personelem i imigrantami przechodzą ze złych na gorsze. Od ostatniego weekendu migrantom idącym do szpitali muszą towarzyszyć jednostki K-9.

    Wielu imigrantów ma AIDS, syfilis i prątkującą gruźlicę i wiele innych egzotycznych chorób które my w Europie nie wiemy jak leczyć."

    http://www.klub...

     

  17. Prawda jest taka ze arabowie urodzeni w europie zachodniej nienawidza swojego kraju urodzenia, jest ogromna frustracja, oficjalnie lewacko liberalna propaganda wychwala multi-kulti ale  dziennikarze i politycy  mieszkaja w dzielnicach z dala od multi-kulti. Fabryki przeniesiono do Chin a reszte zalatwila robotyzacja, miliony arabów,murzynów, pakistanczyków jest zdana na socjal albo prace przy kebabie. Nie ma dla nich pracy, a jak jest to nisko platna. To jest armia frustratów, do kilku lat wstecz mieli tylko narkotyki, napady i rozboje  az tu nagle pojawilo sie IS, panstwo islamskie, które przywrócilo im "honor" , robiac z tych rzezimieszków bojowników islamu, oferuje im chwale i 72 dziewice w raju, ta oferta daje im szanse na wyrwanie sie z marazmu mieszkania w getcie bez perspektyw.

  18. Czy można rozmawiać o islamie z pominięciem Koranu i tradycji Proroka? Okazało się, że tak, a nawet jest to wskazane, by uniknąć niewygodnych skojarzeń dotyczących religii miłości z poderżniętym gardłem. Ze zdumieniem przyjąłem wczorajsze analizy ekspertów dotyczące terroryzmu islamskiego, obciążające wyłącznie nas jego genezą.

  19. avatar

    Jak powiedział Olą, Polacy mają zasady, a Unia ma pieniądze.

    Jedną z tych zasad była obrona własnej ziemi. Zachód tego nie robił, a nam wygraża karami. Jednak niedługo zaczną się rozglądać za bezpiecznym miejscem do życia.

    https://opinie.wp.pl/hege-storhaug-musimy-powstrzymac-imigracje-i-prowadzic-otwarta-dyskusje-6130080188122753a

    Dziewczynki, roczne i dwuletnie dziewczynki, chodzą w chustach. Nie widziałam tego w Pakistanie, a widzę w Oslo. W Oslo widać coraz więcej mężczyzn w tradycyjnych arabskich białych strojach, widać coraz więcej salafitów z brodami. Półtora roku temu nasze służby alarmowały, że w całej Norwegii są sympatycy Państwa Islamskiego. Co to znaczy? To znaczy, że postępuje islamizacja, coraz szybsza islamizacja. I nie skończy się, póki politycy czegoś z tym nie zrobią. Dlatego wizyta w Warszawie jest dla mnie wspaniałym przeżyciem: nie widać zasłon na twarzach i salafickich strojów.

    Jasne, że to jest sterowane, ale bronić się można tylko nie wpuszczając islamów

  20. avatar

    Zabawny wywiad. Przypadkowo weszła na ścieżkę z napisem "tylko prawda jest ciekawa", ciekawe gdzie się zatrzyma czy przestraszy. 

  21. avatar

    Zwróć uwagę na zdanie : "Żebyście mogli uczyć się na naszym złym przykładzie" To by znaczyło, że uważa Polskę za kraj zapóźniony i potrzebujący drogowskazów.

    Zawsze chciałam zwiedzić Norwegię, ale się nie złożyło. Teraz też już nie pojadę. Nie chcę oglądać ściany Dżinnveggen ani podziwiać Meczetfjordu.

    Wypuścić Andersa Breivika

  22. avatar

    Kto prowadzi świat w przepaść?

    Jest cały plan zagłady cywilizacji zachodniej. Lewacy są w nim tylko marionetkami, podobnie, jak politycy. Poznaj prawdę o Nowym Porządku Świata:

    http://www.polskacanada.com/aleksander-rybczynski-kto-prowadzi-swiat-w-przepasc/

  23. Apokalipsa o tym mówi, że narody będą doprowadzone do rozpaczy i wtedy przyjdzie genialny polityk, erudyta i da skuteczną receptę która rozwiąże (pozornie) problem. I świat odda mu pokłon. To będzie Antychryst.