partyzant - wpisy na blogu w roku 2008
- 29 grudnia 2008 r.
Czy rząd, to tylko PR? Dylematy nad ciągłymi pytaniami "kaczystów".
O tym, kto najbardziej liczył, że kiełbasa wyborcza, jaką zaserwował Tusk Polakom w 2007, a jaką serwuje każdy szanujący się polityk w tym kraju, chcący przejąć władzę, przekonaliśmy się bardzo szybko->> - 20 grudnia 2008 r.
Komu potrzebna jest TVP? Spis grzechów politycznej cudzołożnicy.
1. Rozrywka. Poziom niekończącego się serialu o sztampowym życiu sztampowych ludzi, oglądanym namiętnie przez sztampowych ludzi, tudzież kopydłowskie podrygi na lodzie. ->> - 18 grudnia 2008 r.
Prezes Ziemkiewicza odrzuca. Ziemkiewicz prezesa poucza.
W zasadzie, to nie poucza, lecz muska ostrym dziennikarskim pawim piórem , nieomal szlocha w mankiet, łapie się skrawków nogawki i cedzi na koniec swojego komentarza w na razie internetowej "Rzepie" c->> - 18 grudnia 2008 r.
Co przyniesie jutro?
Jak na razie rząd(PO-PSL) gra swoją partię w sprawie reformy emerytalnej jeśli nie bardzo dobrze, to przynajmniej przyzwoicie. ->> - 16 grudnia 2008 r.
Dziewice z TVN-u biorą na tapetę tym razem szybką jazdę samochodem.
Nie wiem jakimi tabletkami nafaszerowali się panowie Flip i Flap z "Teraz my", ale jak widać po dzisiejszym ciągu dalszym "afery Komorowskiego, pędzącego borowskim BMW", musieli się nimi podzielić z k->> - 15 grudnia 2008 r.
Całe szczęście, że Lech Kaczyński odejdzie na swoją "pomostówkę" już za dwa lata.
Tego należało się spodziewać. Wszak hasło "solidarna Polska" zobowiązuje. ->> - 9 grudnia 2008 r.
Ziobro dostał "po kieszeni". Pro publico bono(?)
Sąd apelacyjny podtrzymał wyrok sądu I instancji nakazujący Zbigniewowi Ziobrze publiczne przeprosiny i zadośćuczynienie wobec kardiochirurga Mirosława Garlickiego za słynne słowa z konferencji z lute->> - 8 grudnia 2008 r.
Nadchodzą ciekawe czasy
Prawie zawsze, gdy opada bitewny kurz słownych wojenek, stanu podwyższonego braku tolerancji dla chamstwa i agresji podszytej populizmem, nasuwa się proste w swej wymowie i skomplikowane w odpowiedzi ->> - 5 grudnia 2008 r.
Urban recenzuje Kaczyńskiego, a Frasyniuk rozmyśla nad Noblem dla Kiszczaka
Gdy podczas "Faktów po faktach" padło pierwsze pytanie do Władysława Frasyniuka o ocenę wydarzenia z udziałem Jarosława Kaczyńskiego, byłem bardzo rad z tego co usłyszałem od pana Władysława. ->> - 4 grudnia 2008 r.
Pan Prezes będzie szkolony medialnie
Pan Prezes ma swoje okienko w "Sygnałach dnia". Zwykle są to czwartki po siódmej rano, choć myliłby się ten, kto myśli, że się Pan Prezes osobiście do radia fatyguje. ->> - 3 grudnia 2008 r.
"Pechowy" Lech Kaczyński
7-dniowa wyprawa daleko azjatycka Pana Prezydenta miała być odskocznią od krajowego podwórka, gdzie szaleje Palikot, a ustawy same podsuwają się do wetowania.->> - 1 grudnia 2008 r.
Oblodzona racja stanu
Wiecie co jest największą porażką IIIRP? Od razu zmartwię potencjalnych wielbicieli tzw. IV RP. Nie, nie jest to Lech Wałęsa, ani "Gazeta Wyborcza". ->>

