Co by tu dziobnąć...





Turdus merula (1) - tego ancymona "ganiałem" całą zimę. Zawsze był szybszy o ułamek sekundy. Dziś przy "uczcie jabłczanej", nie miał szans. Czyżby procenty zadziałały?... ;-)


Parus caeruleus (2) - bardziej ufna od Bogatki. Pierwsze z bliska...


partyzant - pozostałe wpisy



Subskrybuj zawartość