„Nieznane Czasy”
Nasze „Nieznane Czasy” są tu i teraz.
Na czym więc polegają?
Na historycznym splocie następujących zdarzeń (w największym z możliwych skrótów):
1. Ludzkość w końcu opanowała terytorialnie cały glob i zdominowała wszystkie żyjące na nim inne gatunki zwierząt i roślin.
2. Skończyła się era imperiów „homo erectus” budujących swoja potęgę na militarnym zajmowaniu terytoriów innych krajów a potem na ich ekonomicznej i politycznej eksploatacji.
3. Skończyła się era monarchii, arystokracji, królów, faraonów i religii ( wbrew pozorom) .
4. Rozpoczęła się nieznana przedtem era globalnych koncernów gospodarczych i finansowych o budżetach i władzy większej niż ta, jaką dziś ma wiele rządów.
5. Powstał system wymiany informacji ( Internet) umożliwiający ( na razie) nieskrępowaną dystrybucję informacji w skali globalnej – każdego z każdym. To całkowity fenomen o nieprzewidywalnych skutkach.
W naszych ,dzisiejszych „Nieznanych Czasach” nie zginęło nic z najstraszniejszego, dotychczasowego dorobku Ludzkości.
Nie zniknęła bieda, głód i umieranie.
Nie zniknęły wojny i śmierć jednostek, tysięcy i milionów, w wyniku czyichś decyzji.
Nie zniknęły podziały religijne, społeczne, geograficzne, cywilizacyjne.
Nie zniknęły przyczyny, dla których zwykli ludzie pozwalają żeby ich krajami rządzili szaleńcy.
I zawsze przedtem też były „Nieznane Czasy”
Czym więc różnią się nasze, dzisiejsze „Nieznane Czasy” od tych poprzednich?
Różnią się najważniejszym:
Niebywałym przyspieszeniem tempa zmian, nie znanym w liczącej miliony lat historii Ludzkości.
Przyspieszeniem na które nie mamy wpływu a do którego historia ewolucji -Ludzkości i Cywilizacji – jak zawsze pozornie nas nie przygotowała.
Ale jeśli nie bylibyśmy do poprzednich Przyspieszeń przygotowani to po prostu, jako gatunek, byśmy wymarli.
Więc przeżyjemy i to Przyspieszenie.
I podobnie jak poprzednio będą wśród nas Ci, których Przyspieszenie zmiecie i Ci, którym się uda.
Ale zginie nas statystycznie mniej niż uprzednio, w skali populacji.
Bo w ten sposób, od milionów lat, rozwijamy się. W śmierci Słabszych i przeżyciu silniejszych.
Nasze „Nieznane Czasy” to zupełnie inna świadomość większości pojedynczych jednostek ludzkich niż ta, jaką mieli nasi poprzednicy.
Wystarczy popatrzyć jak świat znali nasi Dziadkowie, mając tylko gazety a potem radio. Wystarczy popatrzyć na ich ówczesną wiedzę. I wnioski jakie z niej wyciągali w codziennym życiu i podejmowanych decyzjach.
A my widzimy, jakimi byli wtedy „ślepymi głupkami”.
I nasze Dzieci i Wnuki będą zastanawiały się dlaczego byliśmy tacy głupi, skoro bardzo jasno było widać, co działo się dookoła nas i co powinniśmy z tym zrobić.
My dziś w „Nieznanych Czasach” to : „Irak, Afganistan, ocieplenie klimatu, kryzys ekonomiczny, PO i PIS, krzyże, islam, Unia Europejska, Obama, euro, aborcja, Chiny, Indie, Afryka, AH1/N1 , Kaczyńscy, Tusk, stocznie, wpisz inne….”
Pomyślą o nas po prostu, że byliśmy głupcami. bo przecież wszystko było jasne i oczywiste.
Głupcami ślepymi i głuchymi.
I będą mieli rację.
Tak jak my mamy rację widząc „ślepotę i głuchotę” naszych Dziadków i ich Dziadków.
Więc załóżmy ze jesteśmy dziś podobnie „głupi” jak nasi Poprzednicy, żyjąc w kolejnych „Nieznanych Czasach”.
Więc co mamy robić?
Nic nowego. Tylko to, co zawsze robiliśmy.
Najważniejsza jest Rodzina.
O setek tysięcy lat.
Jej bezpieczeństwo, przetrwanie i podtrzymywanie Gatunku – Potomstwo.
Pracujmy i zarabiajmy na to.
I cieszmy i doceniajmy, że nie musimy ( na razie) bronić Jej z mieczem lub karabinem w ręku.
Ale jeżeli przyjdzie straszna chwila historyczna to będziemy Jej bronić najlepiej jak umiemy.
Może słowem, może zrozumieniem i akceptacją „innych” a może i karabinem i rakietami.
Bo zawsze i dla każdego Rodzina jest najważniejsza.
We wszystkich miejscach, religiach, ustrojach i społecznościach.
W Polsce i w Iraku, w Bangladeszu i Tajlandii. W Chinach i Tybecie. W kraju Basków i na Kamczatce. W sumie w ok. 240 państwach naszego globu.
W Islamie i w związku homoseksualnym. Dla księży, polityków, dyktatorów, artystów i Indian.
Bo jedyne co przetrwa, to Rodzina.
Inna niż „kiedyś”. Poddana „Przyspieszeniu”.
Ale dziś sięgamy daleko poza naszą, dosłowną Rodzinę.
Znamy , choćby z ekranów, Rodziny na całym świecie.
Poznajemy niespodziewanie inne , dziwne Rodziny.
Mono i różnoreligijne, różno i jedno płciowe.
Kolorowe i dzikie, prymitywne i bogate, fanatyczne i „zboczone”.
Zupełnie inne niż ta Moja .
To właśnie nasze „Nieznane Czasy”.
I jak mamy się w nich znaleźć?
Tak jak zawsze.
Na co dzień , jak kiedyś, dbając o codzienne jedzenie , pracując , zarabiając itd..
I podobnie jak nasi Poprzednicy działając aby zmienić świat na lepszy.
Zwykle głupio, naiwnie i beznadziejnie w skutkach.
Rozmawiając z kim się da. Pisząc na blogach. Używając globalnej, natychmiastowej komunikacji nazywanej Internetem.
Dziś żyjemy w zalewie błahych zdarzeń i szumie informacji. Filtrowanych tylko kolejnym, ewolucyjnym etapem naszych mózgów i ich, z trudem nadążającym za tym, zmieniającym się „oprogramowania”:
Świat prawdziwy jest dookoła nas.
Wśród tych ludzi , których znamy i możemy z nimi rozmawiać.
Bo każda chwila kiedy udaje nam się kogokolwiek przekonać do naszych racji jest najważniejsza.
Dla dobrych zmian.
Ale nastąpiło przyspieszenie „Nieznanych Czasów” i dziś mówimy również do ludzi, których nigdy osobiście nie poznamy.
Nie znamy ich twarzy, nie patrzymy im w oczy i przez to nie czujemy innego człowieka.
.To nowe doświadczenie, którego przedtem w takiej skali nie było.
To jest właśnie to Przyspieszenie i kolejna Rewolucja.
I nasze myśli się plączą.
I giną w chaosie i natłoku nie przetwarzalnych informacji.
Jest to przyspieszenie „Nieznanych Czasów”.
Myśli plączą się, czas ucieka, wszystko szaleńczo goni bo jak najszybciej i najkrócej powiedzieć i przekazać wszystko co mamy w głowie?
A jak dotrzeć do innych , którzy nie znają mojego języka?
A jak mam zrozumieć, co oni chcą mi powiedzieć?
I jeszcze mówią językiem, którego nie rozumiem.
A jak przekonać innych do własnego myślenia i dobrych, koniecznych zmian?
Aby świat stał się lepszy.
To właśnie „Nowe Czasy”.
W których w każdej chwili można zobaczyć cały świat w oryginale.
I cały świat może mnie też zobaczyć dokładnie tak samo.
I co z tego?
Wielkie Nic.
Wielkie Coś.
„Nieznane Czasy”.
Takie same jak kiedyś.
Lecz na pewno coś nowego i lepszego się z tego urodzi.
Często przez krew.
Czasem przez Rozum.
Jak zawsze bywało.
I ważne żebyśmy , niezależnie od miejsca w jakim w tej chwili żyjemy i jak słodko lub strasznie nam jest na co dzień, nie zatracili świadomości że:
Trzeba Wiedzieć.
Trzeba Rozumieć.
Trzeba Mówić.
Trzeba Pisać.
Samodzielnie.
„Nieznane Czasy”
Są za twoim oknem.
W dźwiękach, obrazach i zdarzeniach, jakie na co dzień masz dookoła.
Są w lustrze, w którym siebie widzisz..
Wstań i Walcz
Na czym więc polegają?
Na historycznym splocie następujących zdarzeń (w największym z możliwych skrótów):
1. Ludzkość w końcu opanowała terytorialnie cały glob i zdominowała wszystkie żyjące na nim inne gatunki zwierząt i roślin.
2. Skończyła się era imperiów „homo erectus” budujących swoja potęgę na militarnym zajmowaniu terytoriów innych krajów a potem na ich ekonomicznej i politycznej eksploatacji.
3. Skończyła się era monarchii, arystokracji, królów, faraonów i religii ( wbrew pozorom) .
4. Rozpoczęła się nieznana przedtem era globalnych koncernów gospodarczych i finansowych o budżetach i władzy większej niż ta, jaką dziś ma wiele rządów.
5. Powstał system wymiany informacji ( Internet) umożliwiający ( na razie) nieskrępowaną dystrybucję informacji w skali globalnej – każdego z każdym. To całkowity fenomen o nieprzewidywalnych skutkach.
W naszych ,dzisiejszych „Nieznanych Czasach” nie zginęło nic z najstraszniejszego, dotychczasowego dorobku Ludzkości.
Nie zniknęła bieda, głód i umieranie.
Nie zniknęły wojny i śmierć jednostek, tysięcy i milionów, w wyniku czyichś decyzji.
Nie zniknęły podziały religijne, społeczne, geograficzne, cywilizacyjne.
Nie zniknęły przyczyny, dla których zwykli ludzie pozwalają żeby ich krajami rządzili szaleńcy.
I zawsze przedtem też były „Nieznane Czasy”
Czym więc różnią się nasze, dzisiejsze „Nieznane Czasy” od tych poprzednich?
Różnią się najważniejszym:
Niebywałym przyspieszeniem tempa zmian, nie znanym w liczącej miliony lat historii Ludzkości.
Przyspieszeniem na które nie mamy wpływu a do którego historia ewolucji -Ludzkości i Cywilizacji – jak zawsze pozornie nas nie przygotowała.
Ale jeśli nie bylibyśmy do poprzednich Przyspieszeń przygotowani to po prostu, jako gatunek, byśmy wymarli.
Więc przeżyjemy i to Przyspieszenie.
I podobnie jak poprzednio będą wśród nas Ci, których Przyspieszenie zmiecie i Ci, którym się uda.
Ale zginie nas statystycznie mniej niż uprzednio, w skali populacji.
Bo w ten sposób, od milionów lat, rozwijamy się. W śmierci Słabszych i przeżyciu silniejszych.
Nasze „Nieznane Czasy” to zupełnie inna świadomość większości pojedynczych jednostek ludzkich niż ta, jaką mieli nasi poprzednicy.
Wystarczy popatrzyć jak świat znali nasi Dziadkowie, mając tylko gazety a potem radio. Wystarczy popatrzyć na ich ówczesną wiedzę. I wnioski jakie z niej wyciągali w codziennym życiu i podejmowanych decyzjach.
A my widzimy, jakimi byli wtedy „ślepymi głupkami”.
I nasze Dzieci i Wnuki będą zastanawiały się dlaczego byliśmy tacy głupi, skoro bardzo jasno było widać, co działo się dookoła nas i co powinniśmy z tym zrobić.
My dziś w „Nieznanych Czasach” to : „Irak, Afganistan, ocieplenie klimatu, kryzys ekonomiczny, PO i PIS, krzyże, islam, Unia Europejska, Obama, euro, aborcja, Chiny, Indie, Afryka, AH1/N1 , Kaczyńscy, Tusk, stocznie, wpisz inne….”
Pomyślą o nas po prostu, że byliśmy głupcami. bo przecież wszystko było jasne i oczywiste.
Głupcami ślepymi i głuchymi.
I będą mieli rację.
Tak jak my mamy rację widząc „ślepotę i głuchotę” naszych Dziadków i ich Dziadków.
Więc załóżmy ze jesteśmy dziś podobnie „głupi” jak nasi Poprzednicy, żyjąc w kolejnych „Nieznanych Czasach”.
Więc co mamy robić?
Nic nowego. Tylko to, co zawsze robiliśmy.
Najważniejsza jest Rodzina.
O setek tysięcy lat.
Jej bezpieczeństwo, przetrwanie i podtrzymywanie Gatunku – Potomstwo.
Pracujmy i zarabiajmy na to.
I cieszmy i doceniajmy, że nie musimy ( na razie) bronić Jej z mieczem lub karabinem w ręku.
Ale jeżeli przyjdzie straszna chwila historyczna to będziemy Jej bronić najlepiej jak umiemy.
Może słowem, może zrozumieniem i akceptacją „innych” a może i karabinem i rakietami.
Bo zawsze i dla każdego Rodzina jest najważniejsza.
We wszystkich miejscach, religiach, ustrojach i społecznościach.
W Polsce i w Iraku, w Bangladeszu i Tajlandii. W Chinach i Tybecie. W kraju Basków i na Kamczatce. W sumie w ok. 240 państwach naszego globu.
W Islamie i w związku homoseksualnym. Dla księży, polityków, dyktatorów, artystów i Indian.
Bo jedyne co przetrwa, to Rodzina.
Inna niż „kiedyś”. Poddana „Przyspieszeniu”.
Ale dziś sięgamy daleko poza naszą, dosłowną Rodzinę.
Znamy , choćby z ekranów, Rodziny na całym świecie.
Poznajemy niespodziewanie inne , dziwne Rodziny.
Mono i różnoreligijne, różno i jedno płciowe.
Kolorowe i dzikie, prymitywne i bogate, fanatyczne i „zboczone”.
Zupełnie inne niż ta Moja .
To właśnie nasze „Nieznane Czasy”.
I jak mamy się w nich znaleźć?
Tak jak zawsze.
Na co dzień , jak kiedyś, dbając o codzienne jedzenie , pracując , zarabiając itd..
I podobnie jak nasi Poprzednicy działając aby zmienić świat na lepszy.
Zwykle głupio, naiwnie i beznadziejnie w skutkach.
Rozmawiając z kim się da. Pisząc na blogach. Używając globalnej, natychmiastowej komunikacji nazywanej Internetem.
Dziś żyjemy w zalewie błahych zdarzeń i szumie informacji. Filtrowanych tylko kolejnym, ewolucyjnym etapem naszych mózgów i ich, z trudem nadążającym za tym, zmieniającym się „oprogramowania”:
Świat prawdziwy jest dookoła nas.
Wśród tych ludzi , których znamy i możemy z nimi rozmawiać.
Bo każda chwila kiedy udaje nam się kogokolwiek przekonać do naszych racji jest najważniejsza.
Dla dobrych zmian.
Ale nastąpiło przyspieszenie „Nieznanych Czasów” i dziś mówimy również do ludzi, których nigdy osobiście nie poznamy.
Nie znamy ich twarzy, nie patrzymy im w oczy i przez to nie czujemy innego człowieka.
.To nowe doświadczenie, którego przedtem w takiej skali nie było.
To jest właśnie to Przyspieszenie i kolejna Rewolucja.
I nasze myśli się plączą.
I giną w chaosie i natłoku nie przetwarzalnych informacji.
Jest to przyspieszenie „Nieznanych Czasów”.
Myśli plączą się, czas ucieka, wszystko szaleńczo goni bo jak najszybciej i najkrócej powiedzieć i przekazać wszystko co mamy w głowie?
A jak dotrzeć do innych , którzy nie znają mojego języka?
A jak mam zrozumieć, co oni chcą mi powiedzieć?
I jeszcze mówią językiem, którego nie rozumiem.
A jak przekonać innych do własnego myślenia i dobrych, koniecznych zmian?
Aby świat stał się lepszy.
To właśnie „Nowe Czasy”.
W których w każdej chwili można zobaczyć cały świat w oryginale.
I cały świat może mnie też zobaczyć dokładnie tak samo.
I co z tego?
Wielkie Nic.
Wielkie Coś.
„Nieznane Czasy”.
Takie same jak kiedyś.
Lecz na pewno coś nowego i lepszego się z tego urodzi.
Często przez krew.
Czasem przez Rozum.
Jak zawsze bywało.
I ważne żebyśmy , niezależnie od miejsca w jakim w tej chwili żyjemy i jak słodko lub strasznie nam jest na co dzień, nie zatracili świadomości że:
Trzeba Wiedzieć.
Trzeba Rozumieć.
Trzeba Mówić.
Trzeba Pisać.
Samodzielnie.
„Nieznane Czasy”
Są za twoim oknem.
W dźwiękach, obrazach i zdarzeniach, jakie na co dzień masz dookoła.
Są w lustrze, w którym siebie widzisz..
Wstań i Walcz
jjw - pozostałe wpisy
- 21 listopada 2009 r.
„Gówno w Rozumie”
Jestem bardzo spokojnym człowiekiem. ->> - 24 września 2009 r.
Poproszę o pomoc..
I o to abym kiedykolwiek doznał „Łaski objawienia”, czyli abym mógł stać się wyznawcą jakiejkolwiek religii. W największym skrócie: Mam już swoje lata. Coś mniej więcej wiem o wielu religiach. ->> - 29 lipca 2009 r.
Dokąd zmierzasz Polsko?
Na początku chcę Cię troszkę uspokoić. Żebyś się nie denerwowała. I żebyś miała też mało znaną Ci pokorę. Spójrz w przeszłość. ->> - 28 lipca 2009 r.
Jak będę obchodził rocznicę Powstania Warszawskiego?
Kilka lat temu jeździliśmy dwa-trzy razy do centrum Warszawy ? zwykle kilka godzin wcześniej przed godziną ?W? o 17.00 ? ale teraz zdrowie Ojca nie pozwala. ->> - 7 lipca 2009 r.
Czasem mam wszystko w?.
Leżałem dziś na słońcu w ogródku. Naruszając ?moralność i wartości chrześćjańskie? w tym kraju wesołych i szczęśliwych ludzi. Na golasa. ->> - 28 czerwca 2009 r.
Szanowni Współobywatele Księża
Skoro mówicie mi jak mam żyć to skorzystam z tego samego prawa i powiem wam jak wy powinniście żyć. Ale pierw spytam się o kilka rzeczy. Zacznę od najprostszej. ->> - 22 czerwca 2009 r.
?ŻYD, POLAK, DUPA, KUTAS??..Spokojnie?..to o odpowiedzialności za słowo?
Załóżmy że każdy ?młody? wpisze do Googli te właśnie powyższe słowa. Bo Google są dzisiejszą biblioteką ( bez bibliotekarki) dla każdego, kto chce szybko dostać interesująca go informację. ->> - 18 czerwca 2009 r.
Polska 2030 (Załóż czapkę skinie) Skrót. Alternatywna Wojna Światów (alternatywa w nawiasach).
Bardzo ciekawy materiał, czytałem, zastanawiałem się, kawał uczciwej roboty pisanej przez ludzi którym po prostu zależy na naszej przyszłości. ->> - 16 czerwca 2009 r.
Teheran (nie moje)
wtorek, 16 czerwiec 2009 Teheran. Raport z 15 czerwca (tu było nazwisko autora. Skasowane, aby nie skasowano autora) (Please, RT and translate into your lang from Eng version - here) ->> - 14 czerwca 2009 r.
No i co Cwaniaczki ? (tekst nadesłany)
I jak Wam idzie opieprzanie i czepianie się o wszystko do wszystkich? Wspaniale ? Bo wszystko to ściema. I PiS i PO i PSL i SLD i reszta bajarzy. Wszystko to ściema. ->> - 13 czerwca 2009 r.
Parada Równości
Warszawa Cieszę się, że tam idę i to jeszcze z Córką i z Synem. Nie chce mi się i właściwie to nie moja sprawa. Ale idę. Całe szczęście, że jest ładna pogoda. Ciepło, nie pada i świeci słońce. ->> - 2 czerwca 2009 r.
Wzruszam się jak kretyn
Bo pamiętam. Ten cholerny a zarazem cudowny 4 czerwca 1989 . Bo rozumiałem wtedy co się dzieje i jednocześnie nic nie rozumiałem. ->> - 1 czerwca 2009 r.
Staromodne słowa
Honor Godność Klasa Szacunek Przyzwoitość Uczciwość Życzliwość Wpisz dalsze a jak nie znasz spytaj Rodziców lub Dziadków? Dlaczego to napisałem? ->> - 3 maja 2009 r.
Tylko wczoraj
A tak jakoś Szum dookoła. Bo i skąd brać źródłowe wiadomości? I jak wybrać te ważne? ->> - 30 kwietnia 2009 r.
Tekst za pokutę, szczere wyznanie wiary i mocne postanowienie poprawy. Odpowiedź
Jestem tu od początku. Czasami nawet coś pisałem. Od jakiegoś czasu przestałem. Nazwę więc problem po imieniu. ->> - 29 marca 2009 r.
Widzisz?.
Może mam taki sam problem jak Ty? Bo oczywiście wiem, że Kaczyńscy to pomyłka ewolucji. Zgadzam się, że Tusk za mało robi jak na moje oczekiwania. I że PSL to plemienna rodzina a SLD to ?.. ->> - 21 marca 2009 r.
Czy Bóg
Czy Bóg ubierałby by się w złote szaty? Czy Bóg jadałby tłusto i kazał innym pracować na siebie? Czy Bóg mianowałby jednych na królów a innych na poddanych? ->> - 8 marca 2009 r.
?Świeżą pyskówkę oddam w dobre ręce?
I dołożę jeszcze za darmo demagogię. Opakuję całość w populizm. Doprawię przyprawą sprzedajnych emocji. I lukrem ataków personalnych. Obwiążę w to, co ludzie chcą usłyszeć. ->> - 8 marca 2009 r.
Dlaczego jesteś Idealna? (pod koniec dnia 08.03.2009)
Pierwsze najprostsze Nie kłóciliśmy się Przez te lata Drugie normalne Jesteś Człowiekiem Zawsze Trzecie intymne Najlepiej wiesz Kiedy tylko można Czwarte codzienne ->> - 22 lutego 2009 r.
Boga nie ma
lecz atawizmy, jakie czuję stojąc wewnątrz - za wrotami kościoła - są wspaniałe, wzniosłe i paraliżujące. To niesamowite uczucie, tak stać wśród wiernych, posłusznych i nieposłusznych. ->> - 13 lutego 2009 r.
Żona ma zawsze rację!
Bo inaczej przyjdzie pora na pisanie o potworze z Loch Ness lub o Paskudzie z Zalewu Zegrzyńskiego. A jak nie ma (na razie) PIS-u to nudy na pudy i banały nie do opisania. ->> - 7 lutego 2009 r.
Wojna- Strzępy brudnych myśli
Czy nie prześpimy "wojny cywilizacji"? Nie mam na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi ->> - 7 lutego 2009 r.
Giną nie tylko żołnierze (oryginał :"WŚCIEKŁOŚĆ I DUMA")
Tekst Oriany Falacci po ataku na World Trade Center (tytuł i skróty moje) ->> - 5 lutego 2009 r.
NASZ OKRĄGŁY STÓŁ
Siedzą dookoła,rozmawiają (czasem z kieliszkiem w ręku) i próbują coś uzgodnić,Władza razem Obywatelami: MatkaKurka (229), Azrael (104), Ja (80) , atkabe (75), nina (65), Pegaz (65), ->> - 3 lutego 2009 r.
WOJNA CZY POKÓJ?
Patrzymy na to, co robi świat, gdzie rządy wielu krajów zamierzają wydać ogromne sumy pieniędzy na ratowanie gospodarki. Ale czy robią cokolwiek innego?->> - 1 lutego 2009 r.
A MNIE OKRĄGŁY STÓŁ NIE NUDZIŁ
Gdy z zapartym tchem oglądałem, byłem, żyłem i kiedy, po latach beznadziei i szarości stanu ?po wojennego?, zobaczyłem że zaczęło się dziać coś wspaniałego. ->> - 1 lutego 2009 r.
PiS - Guernica - Zobaczcie i słuchajcie bardzo głośno
i nic sie nie zmieniło przez kilka lat. http://www.youtube.com/watch?v=F_Oxtn000L8&feature=related ciarki...->> - 29 stycznia 2009 r.
POPROSZĘ wyłącznie o przemyślane komentarze- wytłumaczenia a nie o dyskusję ?off topic?.
I mówię całkiem serio, upraszczając jednocześnie: Widzę że fabryk, firm, zakładów pracy, banków itd. jest dokładnie tyle samo ile było, jeszcze rok czy pół roku temu, przed kryzysem. ->> - 27 stycznia 2009 r.
A mnie Tusk przekonuje, nawet jeśli będę musiał to niedługo odszczekać
Bo odszczekiwanie własnych poglądów jest łatwiejsze niż wam się wydaje. Szczególnie odszczekiwanie w najważniejszych sprawach. ->> - 25 stycznia 2009 r.
Szanowni Przyjaciele w Kontrowersjach :)
Pora zaprzestać bezowocnej dyskusji. I działać według przejrzystych zasad spisanych przez Romskeygo. Cytuje: "I Teksty Matki_Kurki nie reprezentują poglądów innych użytkowników portalu. ->> - 24 stycznia 2009 r.
Tylko nienarodzone jeszcze dziecko i nikt inny
może zostać szanowanym politykiem. A i to całkiem niepewne. Bo, nawet jako jeszcze nienarodzone, spotka się z pytaniami kim są jego Rodzice? ->> - 23 stycznia 2009 r.
Nietykalni Władcy Świata
Mają dwa rodzaje ubrań. Na co dzień zwykłe. Do pracy czarne, szare, białe ale i takie kapiące złotem i frędzelkami. Bywają też wersje z kapturami i opasane sznurem. ->> - 21 stycznia 2009 r.
?
Mistrzowie krytyki i wykpiwania. Wszystkiego i wszędzie. Przecież to oczywiste: Kaczory niebezpieczne, złe i mamroczące brudnymi butami. ->> - 20 stycznia 2009 r.
BARAK HUSSEIN OBAMA : DOSŁOWNIE ? GORZKO I POWAŻNIE - CZYLI WIELKOŚĆ NAJMŁODSZEGO NARODU?
Moi drodzy obywatele, ->> - 18 stycznia 2009 r.
Wierszyk okazjonalny dla rozluźnienia i myślenia
na literę "M". Matka mówi: "Mów Mądrości!." "Małe, miałkie myśli - mów!": Miód, materac,myszka,miki ? Masło, maca, moje, mogę? "Myśl Maleństwo, myśl - męcz mnie mocno, ->> - 18 stycznia 2009 r.
Encyklopedia Okazjonalna 3. - Jiddu Krishnamurti
Żeby rozumieć trzeba sie pomęczyć. ->> - 17 stycznia 2009 r.
Kontrowersje to Społeczeństwo Obywatelskie?
Czytaj, bo to do Ciebie. Kontrowersje to taka sama jak inne forma organizowania się Społeczeństwa Obywatelskiego. Pierwsze pytanie: o Cel działania tego akurat Społeczeństwa? ->> - 16 stycznia 2009 r.
Encyklopedia Okazjonalna 2. - Hymny Izraela, Palestyny i z ciekawości USA
Aby rozumieć warto sie pomęczyć: Hymn Izraela Jak długo w sercu tętni krew, Dusza żydowska życiem drga, I w stronę Wschodu, hen, się rwie, Wzrok do Syjonu biegnie bram. ->> - 15 stycznia 2009 r.
Encyklopedia Okazjonalna 1. - Statut Hamasu
Aby rozumieć warto się pomęczyć: Statut (konwencja) Islamskiego Ruchu Oporu (Hamas) 18 Sierpnia 1988 W imię Allaha miłosiernego i litościwego ->> - 15 stycznia 2009 r.
NIC ?
NIC i Platforma, Pis, gaz, Palikot, Izrael, Prezydent, Gaza, In vitro... My ..cokolwiek..tu i teraz.. Palestyńczycy Palestyńczykom. Każdy Każdemu. ZOBACZCIE NIE OGLĄDAJCIE. ->> - 10 stycznia 2009 r.
?Palestyna-Izrael? :
Najprostsza skala, z prostym odniesieniem do nas samych: Polska ? 322 575 km2 i 38mln.139 tys. obywateli. Dalej mamy dwie strony: ->> - 6 stycznia 2009 r.
Żydzi a pisanie do Kontrowersji
Do namysłu. Piszę kiedy czuję, że muszę się podzielić moimi myślami lub emocjami z innymi. I tylko wtedy. ->> - 5 stycznia 2009 r.
Wojna
Nie znamy wojny z autopsji. ->> - 2 stycznia 2009 r.
Matko i K?urko, Markizie de Mumio, Romskey, laudate, miki, starszy i do Was wszystkich i do pomysłu Markiza
Żeby nikt nie napisał że : ?Panie... Panowie?Zdrada!!!! Zdrada!!!! Matka K..?.rka?Markiz?Romskey?.. Laudate?Miki?.Starszy?.się sprzedali!!!? ->> - 29 grudnia 2008 r.
Aaaby łatwo zaszufladkować.
Nie ma sensu dyskutować z władzami kościoła katolickiego. Żadne argumenty i nauka niczego nie zmienią. I cała historia tego kościoła (i wielu innych kościołów) to pokazuje. ->> - 21 grudnia 2008 r.
W 80 dni dookoła świata - 'Last minute - Grudzień 2008':
Brudziński Lepper Napieralski Kaczyński x 2 Kamiński Ziobro Pitera Gosiewski Szczypińska Kownacki Karski Putra Korwin-Mikke Suski Czarnecki Gowin Drzewiecki Łopuszański Giertych ->> - 12 grudnia 2008 r.
Mój stan wojenny
Dziś zrozumiałem. Żyłem i wychowywałem się inaczej niż pokolenie Rodziców czy Dziadków. Urodziłem się w 1951 roku. Oni pamiętali, jakkolwiek nazywaną, demokrację z lat 1918-1939. ->> - 6 grudnia 2008 r.
Wolność i Gospodarka DEMOKRACJA V.2.0 cz.III z kilku
Co proponujemy? Proponujemy obywatelskie stworzeniu innego niż dotychczas systemu wybierania ludzi na najwyższe stanowiska w Państwie, łącznie z Premierem i Rządem. ->> - 29 listopada 2008 r.
Wolność i Gospodarka DEMOKRACJA V.2.0 cz.II z kilku
Dlaczego teraz ? Niezbędne są duże zmiany w sferze polityczno-obyczajowej aby nasze społeczeństwo rozwijało się w sposób otwarty, wolny od doktrynerstwa i fundamentalizmu. ->> - 21 listopada 2008 r.
Wolność i Gospodarka DEMOKRACJA V.2.0 cz.I z kilku
?Dziś nie ma lewicy ani prawicy, są tylko ludzie o mentalności otwartej, liberalnej, chłonnej, zwróconej w przyszłość, oraz ludzie o mentalności zamkniętej, sekciarskiej, ciasnej, zwróconej w przeszło->> - 20 września 2008 r.
Jesteśmy uczestnikami zdarzenia
Należy myśleć w kategoriach nadchodzących dziesięcioleci -nadziei, wyzwań i zagrożeń a nie bawić się głupotami. Jesteśmy uczestnikami zdarzenia bez precedensu. Po raz pierwszy kilkadziesiąt Państw, które wyrzynały się nawzajem w różnych konfiguracjach na przestrzeni dziejów, łączy się dobrowolnie i demokratycznie w jedność, rzeczywistą wolą swoich szeregowych obywateli. ->> - 19 września 2008 r.
Plakat naszych czasów
Duża galeria handlowa Podziemny garaż. Wszędzie stoją monitory komputerowe oprawione tak jak się oprawia obrazy w muzeach. I tak samo jak obrazy ustawione. Na monitorach tych wyświetlamy ( stoją jak obrazy) rysunkowe żarty polityczne, jakich setki krążą po Internecie. Na co trzecim- czwartym monitorze idzie film polityczne tez z Internetu. Wchodzi się i ogląda jak wystawę. ->>


