Pegaz - wpisy na blogu w miesiącu 11.2008
- 29 listopada 2008 r.
Głowa, która zepsuła się od ryby.
Czytając teksty na tym portalu można dojść do wniosku, że polska scena polityczna składa się tylko i wyłącznie z PO i PiS.->> - 26 listopada 2008 r.
Szopki i korupcja.
Komiczne to było. Prokurator Engelking, sławetna konferencja prasowa, konferencje Z.->> - 26 listopada 2008 r.
Polityka ogłupia?
Pamiętacie dziennikarzy ?Misji specjalnej? którzy padli ofiarą tortur i poniżeń w postaci macania po genitaliach, w trakcie akcji ABW w domu P. Bąka?->> - 23 listopada 2008 r.
Szczerość Premiera.
Wypowiedź D. Tuska na temat ?czyje? są w Polsce służby specjalne, (http://wiadomosci.onet.pl/1867856,11,item.html} to jakieś kuriozum. Co ma oznaczać, że CBA jest ?ich?, a ABW jest ?nasze??->> - 23 listopada 2008 r.
Psy Pawłowa.
Wy też tak macie? Jak usłyszcie coś, zobaczycie jakiegoś telewizyjnego newsa, czy Wam też zapala się odpowiednia lampka i otwiera się właściwa szufladka?->> - 17 listopada 2008 r.
Komu służą prezydenckie weta?
Jak do tej pory, Sejm uchwalił sto kilkadziesiąt rządowych projektów ustaw. Z drugiej strony prezydent Kaczyński zastosował prawo weta, na razie wobec trzech ustaw autorstwa PO. Wyliczmy: ->> - 16 listopada 2008 r.
Opór materii.
Zaznaczam z góry: ja pisząc ten tekst nie mam najmniejszego zamiaru być obiektywnym.->> - 16 listopada 2008 r.
Prawo i obowiązek opozycji
Mnie nie trafia szlag, jak słyszę o plastikowym penisie Palikota (chociaż i tego mam już dość, serdecznie) mnie trafia szlag, krew mnie zalewa i nóź w kieszeni otwiera, jak słyszę rozważania lub narze->> - 13 listopada 2008 r.
Liberał i konserwatysta.
Wyobraźmy sobie taką sytuacje. Jesteśmy w jakimś normalnym kraju, gdzie scena polityczna daleka jest od standardów jakie obecnie mamy w Polsce.->> - 11 listopada 2008 r.
Minął rok: nie, nie jestem zawiedziony.
Zacznijmy od wyjaśnienia pewnego nieporozumienia. Tusk nie obiecywał nam rok temu cudów.->> - 10 listopada 2008 r.
Należałoby, panie, ich wszystkich powiesić.
Kilka dni temu był u mnie znajomy. Tak o sobie, kawę wypić, córeczkę poznać. Zwykła wizyta znajomego z liceum. Oczywiście rozmowa szybko zeszła na politykę, oraz że się tak wyrażę, tematy pochodne.->> - 9 listopada 2008 r.
Wyższość handlu mięsem nad umieraniem za Ojczyznę.
Właśnie wróciłem z niedzielnego obiadu u rodziny. Jest to pewien rytuał, którego kultywowanie, ostatnio coraz mniej regularne, jest moim świętym obowiązkiem.->>

