Markiz de Mumia - wpisy na blogu w roku 2008




  • Kontrowersje inaczej

    Pierożki z grzybami. Nie jestem pewien, czy rozróżniłem borowika od szatana. Jeżeli popełnilem błąd, to wiele czasu mi nie zostało. ->>


  • Jaki Prezydent, takie veto

    " Panie Przewodniczący, melduję wykonanie zadania". Zapewne spodziewacie sie satyry. Nic z tego. Komentowany osobnik jest mistrzem jaj i nikt go tak nie obsmieje, jak on sam siebie. ->>


  • LUSTRO

    Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami....a konkretnie, w dawnej Polsce, nad Zbruczem. Mieścina jakich pełno w tamtych stronach. A co ja wyrózniało? Mnogość narodów, jakie tam pomieszkiwaly. ->>


  • Napiszmy ustawe o zawodzie prezydenta

    Zaznaczyłem wyżej, że jaja polityczne, ale nie muszę Was przekonywać, że temat jest niezwykle poważny. ->>


  • Związki Zawodowe

    Dla tych co przegapili. ->>


  • Terroryzm

    Lis zlapany we wnyki odgryzie sobie noge, byle sie wyzwolić. Czlowiek pozbywa sie zgangrenowanej kończyny. Gdy leczenie zawodzi pojawia sie skalpel. Terroryzm. ->>


  • Ucho

    Paszli won kurwa wasza mać. ->>


  • Trochę sobie pobełkocze

    Nie czujecie zmęczenia? Zmęczeni mądrościami jakie tu musimy wypisywać. Zmęczeni czujnością by napisać madrzej niż ten, ktory przed momentem był uprzejmy popisać się swoją. Mnie tam wszystko jedno.->>


  • Kiedy Prezydent, kiedy Kaczyński a kiedy Lechu?

    Co za obyczaje. Panowie Buzek, Miler, Oleksy, inni, tytuowani Panie Premierze. ->>


  • Bal

    Lubię bale. Bale mnie lubia znacznie mniej. Ale mnie to nie przeszkadzało. Balowałem. ->>


  • Frekwencjo Kochana jaja sie robią

    Szanowne Panie, Szanowni Panowie Obserwujcie co sie zaczyna robić i "włonczajcie" sie w ten wyścig szczurów. ->>


  • Kieliszek do szampana

    Znacie to? Znacie, tylko takie wspomnienia chowacie dla siebie. Oboje młodzi, nieśmiali, z desantu do dużego miasta. ->>


  • Głupek zawsze wybierze głupka i pogoni mądrzejszego

    Pare refleksji. ->>


  • Chińska filiżanka

    Kiedyś zostałem zaproszony na kawe do miejscowej kawiarni w Baden Baden. Zaprosiła mnie koleżanka - szkolna miłość, odnaleziona po 40 latach. Nim do tego doszło usłyszałem jej opowieść o swoim życiu.->>


  • Prezydent w Brukseli to jak trzeci do łóżka

    Może być przydatny, bywa że niezbędny, ale przyznacie, że sytuacja jest klopotliwa. Robi się ciasno i nie pozostaje nic innego jak wprowadzić zmiany.->>


  • Polacy to Naród Wybrany

    Pan Balcerowicz oddał nasze banki tym z zachodu. Za frico. Z naszymi oszczędnościami. ->>


  • Kapitalizm kończy się gdy jest więcej niż 100 właścicieli

    Troche sobie pogaworze. Dla zjadacza chleba jest obojętne, czy żyje w socjalizmie, kapitalizmie, monarchii czy nawet w niewolnictwie. Wazne jak żyje. Na inne sprawy nie ma wpływu. ->>


  • Becikowe

    Czym się skonczy ten kryzys? I czy to już jest kryzys czy tylko jego zwiastun. Instynkt laika mówi, że tąpnięcie musi nastapić. Jak pierwszy zawał.->>


  • obudzcie mnie jak PO podejmie jakąś sensowna decyzje

    Pan Tusk zaproponował nam miłość wszystkich do wszystkich. Mesjasz czy erotoman. ->>


  • 60% elektoratu czeka na swoją partie.

    A ponieważ ciągle jej nie ma, to olewa wybory. Te 40% Polaków biorących udział w zabawie wyborczej,ze słowami piosenki na ustach "raz ta, raz inna, podoba mi sie" kreśli przy nazwiskach krzyżyki, posługując się metodą dopracowana w LOTTO. 3,5,7 poszło. Elektorat świadomy dokonuje świadomego wyboru selekcjonując obietnice wyborcze, pod kątem "kto da więcej".->>


  • Demokracja (?)stada

    Skoro małpie można wmówić, że w drodze ewolucji stanie się człowiekiem, to człowiek powinien sobie uświadomić, że jest tylko małpą, po przejściach. Małpa to zwierze stadne, z przywódcą stada. Z racji przywództwa, przysługuje mu prawo krycia samic - na zasadzie wyłączności, i oczywiście dyskretniej samców. ->>

Subskrybuj zawartość