ndz., 2012-12-30 21:35
Widziałem jego plecy Sylwetkę atletycznego zdobywcy Nagród przesyconych uwielbieniem Sunął przeciwny wiatrom I szarudze oplatającej myśli Gdy nawoływał w karcącym nagleniu Emanował powagą i uwzniośleniem Wielu próbowało zobaczyć go od przodu - Tłukąc o skałę młot wzniecał Rzekę iskier w której łzy Schły niezauważenie Co za widok - smuga żywego Światła opadająca... więcej
Komentarze: 0

śr., 2012-12-19 12:32
I (opis krzesła) Przede wszystkim zapachy - obiadu przenikające przez uśmiech kobiety bądź surowość mężczyzny - sosnowych igieł nasyconych przez wieczorny spokój i zdrożony dzień -  wyrazistego chłodu bijącego z białego horyzontu Przede wszystkim obrazy - dziatwy wylewającej się z budynków mieszkalnych i topiącej najbliższy skwer - rozpalonych spojrzeń znad... więcej
Komentarze: 0