śr., 2012-11-28 20:25
Pukanie do drzwi obudziło z letargu wegetujące komórki które drgnęły na subtelny odgłos drewna Puk puk W zaciszu domowym brzmiało Jak trąby wiodące na bitwę Pierwsza potyczka odbyła się Z pierzastą pościelą druga z kapciami Wnet lampka rozświetliła pokój Rozwiewając mrok - jedynie pozornie - Zostawiając niczym noc czarne zakamarki Gotowe znów wniść na... więcej
Komentarze: 0

śr., 2012-11-07 22:08
Dzień wygląda aż nazbyt urokliwie dzień z życia niech nie myślą niegodziwcy że na klęczkach spotyka nas poniżenie na klęczkach się teraz adoruje (uniwersum aż skwierczy od wolności napęczniały od braku ograniczeń próbuje uporządkować swoje wnętrzności)   nim ponad horyzont wzejdzie słońce nim rozjaśni się niebo nim zieleń oczyści się z rosy nim smak kawy rozwieje... więcej
Komentarze: 0